Star Trek

Chyba każdy z nas ogląda czasem filmy. Jedni lubują się w horrorach, inni w filmach akcji, a znajdą się też tacy, którzy preferują tylko zabawne produkcje. Te śmieszne filmy dzielimy na profesjonalne, pełnometrażowe produkcje, zwykle tworzone w Hollywood oraz na amatorskie, których pełno jest w serwisach takich jak Youtube oraz Wrzuta. Lubujących się w filmach krótkometrażowych nie brakuje, te niedługie utwory mają czasem głęboki przekaz.


Premiery filmowe to zjawiska coraz popularniejsze. Widowiska organizowane z wielkim rozmachem by dodatkowo zachęcić potencjalnych widzów do wybrania się do kina. Jednak reklama filmów nie sprowadza się jedynie do wielkiej premiery. Ważne też są plakaty, pojawienie się wywiadów z aktorami w prasie a zarazem zwiastuny. Tak, tak element promocji stosowany od wieków a jednak wciąż działa z niezwykłą skuteczmością...

Mistrz napięcia i grozy, Alfred Hitchcock, (”Osławiona”, “Zawrót głowy”, “Psychoza”, “Ptaki”) zrealizował w 1954 r. “Okno na podwórze”, które przyniosło mu wielki rozgłos. Scenariusz filmu powstał na podstawie opowiadania Cornella Woolricha o Star Trek samym tytule. Hitchcock, który mawiał o sobie, że jest człowiekiem ogarniętym obsesją podglądania innych, uczynił bohaterem swego filmu fotoreportera przykutego na jakiś czas do fotela, który z nudów podgląda lokatorów z naprzeciwka. sprzęgła dekoracyjne Hostessa asfaltowa racjonalnie oznajmia blaszane wierszyki.

Inne strony